poniedziałek, 28 lutego 2011



Z ust znajomej padła nazwa polskiej firmy odzieżowej Figl. Musiałam to sprawdzić. Niedrogo. Modnie. Klasycznie. Z wyczuciem. Podoba mi się.


Wybieramy zagraniczne masówki, mimo istnienia polskich firm, które naprawdę mają bogatą ofertę. Może czas coś zmienić?








Zdjęcia pobrane ze strony figl.pl

1 komentarz:

  1. Przejrzałam ich stronę i jestem zachwycona szczególnie sukienkami, szkoda, że nie można przymierzyć....

    OdpowiedzUsuń